Sobotni poranek upłynął pod znakiem intensywnych przygotowań do wernisażu. Po codziennej porannej gimnastyce kilkoro uczestników udało się do Darłowskiego Ośrodka Kultury, gdzie po zdjęciu dotychczas prezentowanych prac zamontowaliśmy wystawę obrazów powstałych podczas tegorocznego pleneru.

Po południu w DOK w Darłowie spotkaliśmy się wszyscy wraz z zaproszonymi gośćmi na uroczystym wernisażu. Była to wyjątkowa chwila, ponieważ właśnie wtedy mogliśmy zaprezentować efekty kilku dni pracy, inspiracji i artystycznych poszukiwań. Różnorodność prac i technik po raz kolejny pokazała, jak wiele talentów i artystycznych osobowości skupia „Nadmorska Oaza”.

                Jak co roku każdy z twórców otrzymał pamiątkowy dyplom uczestnictwa w plenerze. Były gratulacje, podziękowania, rozmowy o sztuce oraz wspólne zdjęcia.

Po powrocie do hotelu i krótkim odpoczynku spotkaliśmy się na tradycyjnej, uroczystej kolacji. Był to czas podsumowań tegorocznego pleneru, wspomnień, dyskusji, podziękowań, a przede wszystkim wspólnej zabawy. Wieczór szybko zamienił się w prawdziwą pożegnalną fiestę.

Po intensywnych dniach pełnych zajęć, warsztatów i wydarzeń niedziela upłynęła znacznie spokojniej. Był to dzień na leniwy wypoczynek i regenerację.

Niektórzy, korzystając z ostatnich promieni słońca, wybrali się na plażę, inni spacerowali po okolicy, a jeszcze inni postawili na odpoczynek w hotelu. Wieczorem spotkaliśmy się w świetlicy, gdzie w miłej i kameralnej atmosferze spędziliśmy wspólnie czas.

Poniedziałkowy poranek oznaczał powrót do obowiązków. Rozpoczęliśmy demontaż wystawy prac prezentowanych w Darłowskim Ośrodku Kultury. W Dąbkach natomiast, korzystając z dobrej pogody, wiele osób postanowiło jeszcze raz odwiedzić plażę i nacieszyć się morzem.

Nieuchronnie trzeba było również rozpocząć pakowanie przed wtorkowym wyjazdem. Walizki powoli się zamykały, choć wspomnienia z „Nadmorskiej Oazy” z pewnością nie zmieszczą się w żadnym bagażu.

Wtorek – czas pożegnania. Dąbki pożegnały nas deszczem. Być może właśnie dlatego trochę łatwiej było opuszczać to wyjątkowe miejsce. Po kilku dniach pełnych sztuki, spotkań, warsztatów, spacerów, dobrej zabawy i wspólnie spędzonego czasu nadszedł moment powrotu do codzienności.

Autokarem i własnymi samochodami ruszyliśmy w drogę powrotną, zabierając ze sobą wykonane prace, nowe doświadczenia i przede wszystkim mnóstwo wspomnień.

IX Ogólnopolski Plener Plastyczny „Nadmorska Oaza” dobiegł końca. Dziękujemy wszystkim uczestnikom, prowadzącym warsztaty, gospodarzom oraz wszystkim osobom, które przyczyniły się do stworzenia wyjątkowej atmosfery tegorocznego spotkania.

Do zobaczenia za rok – na kolejnym plenerze.